Stacje kontroli pojazdów w Polsce od lat zmagały się z poważnymi problemami finansowymi, które wynikały przede wszystkim z braku waloryzacji opłat za badania techniczne. Ceny tych usług pozostawały na niezmienionym poziomie przez niemal dwie dekady, co w obliczu rosnących kosztów działalności i inflacji doprowadziło do narastającego zadłużenia branży. W odpowiedzi na tę sytuację, od 19 września 2025 roku wprowadzono podwyżkę opłat za przeglądy techniczne, podnosząc podstawową cenę badania samochodu osobowego z 98 do 149 złotych, czyli o około 52 procent.
Decyzja ta, choć nie rozwiązuje wszystkich problemów sektora, jest przez ekspertów i przedstawicieli branży oceniana jako konieczny krok w kierunku poprawy kondycji finansowej stacji kontroli pojazdów. Podwyżka ma umożliwić inwestycje w nowoczesny sprzęt diagnostyczny oraz poprawić płynność finansową przedsiębiorstw, które od lat funkcjonują na granicy opłacalności. Jednocześnie pojawiają się postulaty o wprowadzenie mechanizmu corocznej waloryzacji opłat, który pozwoliłby zapobiegać podobnym kryzysom w przyszłości.
Długotrwały kryzys finansowy i narastające zadłużenie stacji kontroli pojazdów
Stacje kontroli pojazdów w Polsce przez ponad dwie dekady prowadziły działalność w warunkach znacznego niedoszacowania opłat za obowiązkowe badania techniczne. Ceny tych usług nie były waloryzowane od 19 lat i pozostawały na poziomie sprzed lat, wynosząc 98 zł za podstawowy przegląd samochodu osobowego. W tym czasie koszty prowadzenia działalności, takie jak wynagrodzenia, utrzymanie sprzętu czy opłaty eksploatacyjne, systematycznie rosły, co powodowało narastanie problemów finansowych branży.
Według danych BIG InfoMonitor, od 2021 roku zadłużenie stacji kontroli pojazdów wzrosło aż o 240 procent, osiągając pod koniec sierpnia 2025 roku poziom około 86 milionów złotych. Portal MOTOFAKTOR wielokrotnie informował o rosnącym zadłużeniu oraz braku waloryzacji opłat, co miało bezpośredni negatywny wpływ na kondycję finansową całego sektora. Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało około 5,5 tysiąca stacji kontroli pojazdów, które musiały radzić sobie z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności, często na granicy opłacalności.
Wprowadzenie podwyżki opłat i jej wpływ na branżę
W odpowiedzi na narastające problemy finansowe, od 19 września 2025 roku obowiązują nowe, ogólnopolskie stawki opłat za badania techniczne pojazdów. Zostały one zatwierdzone rozporządzeniem podpisanym przez wiceministra infrastruktury. Podstawowa opłata za badanie techniczne samochodu osobowego wzrosła z 98 zł do 149 zł, co oznacza podwyżkę o około 52 procent. Dla pojazdów wyposażonych w instalację LPG opłata wzrosła z 162 do 245 zł.
Jak podaje portal MOTOFAKTOR oraz serwis rp.pl, podwyżka ma na celu przede wszystkim stabilizację finansową branży i poprawę płynności finansowej stacji kontroli pojazdów. Eksperci podkreślają, że decyzja ta była niezbędna ze względu na rosnącą płacę minimalną, inflację oraz wzrost kosztów prowadzenia działalności. Prezes Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów Jolanta Źródłowska oraz prezes BIG InfoMonitor Paweł Szarkowski wskazują, że bez takiej korekty finansowej dalsze funkcjonowanie wielu stacji mogłoby być zagrożone.
W 2025 roku zauważono również poprawę spłacalności zadłużenia stacji, choć zadłużenie nadal utrzymuje się na wysokim poziomie - według danych Strefy Biznesu wynosi około 87,5 miliona złotych. To pokazuje, że choć podwyżka przyniosła ulgę, to sytuacja finansowa branży wciąż wymaga dalszych działań.
Wyzwania i postulaty branży na przyszłość
Podwyżka opłat o 52 procent rekompensuje jedynie część strat poniesionych przez stacje kontroli pojazdów i nie rozwiązuje wszystkich problemów branży. Właściciele stacji wskazują, że konieczne są dalsze inwestycje w nowoczesny sprzęt diagnostyczny oraz działania zmierzające do utrzymania płynności finansowej przedsiębiorstw. Tylko w ten sposób możliwe będzie zapewnienie wysokiej jakości usług oraz bezpieczeństwa na drogach.
Branża postuluję wprowadzenie mechanizmu corocznej waloryzacji opłat za badania techniczne, na przykład o wskaźnik inflacji lub minimalnego wynagrodzenia. Taki mechanizm pozwoliłby uniknąć powtarzających się kryzysów finansowych i zapewnić stabilność finansową stacji kontroli pojazdów. Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło już prace nad wprowadzeniem takiego rozwiązania, co może przynieść branży większą przewidywalność i bezpieczeństwo ekonomiczne.
Inwestycje w nowoczesny sprzęt i wyposażenie stacji są niezbędne nie tylko dla utrzymania jakości usług, ale także dla zwiększenia efektywności pracy i bezpieczeństwa na drogach. Przykłady funkcjonujących już nowoczesnych stacji, takich jak te w Krakowie czy Konstancinie, pokazują, że dzięki sprawnej organizacji pracy i nowoczesnemu wyposażeniu czas oczekiwania na przegląd może wynosić nie więcej niż 20 minut. To z kolei przekłada się na wyższy komfort klientów i lepszą reputację branży.
Podwyżka opłat za badania techniczne to istotny krok, który może poprawić kondycję finansową stacji kontroli pojazdów. Aby jednak branża mogła się stabilnie rozwijać, potrzebne będą kolejne działania, takie jak wprowadzenie waloryzacji opłat oraz inwestycje w nowoczesny sprzęt.


Komentarze