Dziś mija dokładnie 80 lat od jednej z najbardziej kontrowersyjnych zbrodni w powojennej Polsce. 29 stycznia 1946 roku oddział Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego pod dowództwem Romualda Rajsa „Burego” spalił wieś Zaleszany i zabił 16 osób, w tym kobiety i dzieci.
- 29 stycznia 1946 roku oddział Rajsa „Burego” spalił Zaleszany i zabił 16 cywilów
- Rano o 8:00 modlitwa w monasterze św. Katarzyny i przy pomniku ofiar
- O 12:00 główne uroczystości z udziałem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego
- 1 lutego Liturgia św. w cerkwi w Brańsku w intencji ofiar
- Kolejne miejsca pamięci: Puchały Stare, Malesze, Zanie i Szpaki
O godzinie 8:00 rano bliscy ofiar i mieszkańcy wsi modlą się w monasterze pod wezwaniem Św. Katarzyny oraz przy pomniku upamiętniającym ofiary tej tragedii. To symboliczny początek obchodów, które mają przypomnieć o jednym z najciemniejszych rozdziałów w historii regionu.
Marszałek Sejmu w Zaleszanach
Główne uroczystości zaplanowano na godzinę 12:00 w Zaleszanach. Weźmie w nich udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. To ważny sygnał, że najwyższe władze państwowe pamiętają o tej tragedii i oddają hołd jej ofiarom.
Obchody nie zakończą się jednak dzisiaj. 1 lutego o godzinie 9:00 w cerkwi w Brańsku odbędzie się Liturgia Św. w intencji ofiar. Po nabożeństwie uczestnicy odwiedzą miejsca związane z tragicznymi wydarzeniami: Puchały Stare, Malesze, Zanie i Szpaki.
Kontrowersyjna postać „Burego”
Romuald Rajs „Bury” to jedna z najbardziej spornych postaci polskiego podziemia niepodległościowego. Przez jednych uważany za bohatera walki z komunizmem, przez innych za zbrodniarza wojennego.
Zbrodnia w Zaleszanach wciąż budzi emocje i dzieli historyków. Fakty są jednak brutalne: 29 stycznia 1946 roku zginęło 16 niewinnych ludzi, w tym kobiety i dzieci. Wieś została spalona.
Jak donosi Radio Białystok, więcej szczegółów o rocznicy będzie można usłyszeć w popołudniowym paśmie oraz w audycji „Pod Znakiem Pogoni” o 18:45.
Ta rocznica przypomina, jak ważne jest zachowanie pamięci o wszystkich ofiarach tragicznych wydarzeń z przeszłości - bez względu na to, jak kontrowersyjne mogą być okoliczności ich śmierci.


Komentarze