Fogo Unia Leszno może wreszcie przestać martwić się o licencję z odstępstwem. Miasto zabezpieczyło 3,8 mln złotych na remont oświetlenia stadionu im. Alfreda Smoczyka, który musi być gotowy do 28 lutego 2027 roku.
- Miasto Leszno zabezpieczyło 3,8 mln zł na remont oświetlenia stadionu
- Prace rozpoczną się po sezonie żużlowym, przetarg w ciągu dwóch tygodni
- Oświetlenie musi być dostosowane do wymogów PGE Ekstraligi do lutego 2027
- Fogo Unia od lat startuje w lidze z odstępstwem przez niespełniające norm oświetlenie
- Nowe lampy będą spełniać wymagania telewizji i transmisji wysokiej jakości
Od lat leszczyńscy kibice żyli w niepewności. Ich ukochana Fogo Unia sezon za sezonem otrzymywała licencję ekstraligową z odstępstwem. Powód? Oświetlenie na stadionie nie spełniało wymogów najwyższej klasy rozgrywkowej.
Koniec z odstępstwami
„Zgodnie z decyzją zespołu do spraw licencji ligowych w sporcie żużlowym mamy doprowadzić oświetlenie stadionu do regulaminowego natężenia do 28 lutego 2027 roku” - wyjaśnia Krzysztof Barczak, dyrektor MOSiR-u w Lesznie.
I tym razem Leszno nie zwleka. W budżecie miasta na 2026 rok zabezpieczono już środki w wysokości 3,8 mln złotych na ten cel. To kwota, która może jeszcze ulec zmianie po zaktualizowaniu kosztorysu.
„W ciągu najbliższych dwóch tygodni ogłosimy przetarg. Rozpoczęcie prac będzie możliwe po zakończeniu sezonu żużlowego” - dodaje Barczak w rozmowie z WP SportoweFakty.
Presja telewizji
Widoczność na stadionie im. Alfreda Smoczyka jest dobra. Problem leży gdzie indziej - w liczbie luxów wymaganej przez telewizję. Transmisje w wysokiej jakości potrzebują odpowiedniego natężenia światła.
To właśnie naciski ze strony władz Ekstraligi zmusiły Leszno do działania. Miasto nie mogło dłużej zwlekać z inwestycją, którą planowano już od dawna.
Historia problemu
Na alarm w sprawie rosnących wymagań infrastrukturalnych bił już wcześniej Łukasz Borowiak, były prezydent Leszna. To z jego inicjatywy prezydenci miast ekstraligowych klubów zjednoczyli się przeciwko zaostrzającym się wymogom stadionowym.
Część inwestycji udało się odroczyć w czasie. Ale w przypadku Leszna czas się skończył.
Teraz pozostało już tylko czekać na wyłonienie wykonawcy i rozpoczęcie prac. Kibice mogą być spokojni - sezon 2027 Fogo Unia rozpocznie już bez żadnych odstępstw.
Źródło: SportoweFakty


Komentarze